Literatura w życiu dziecka - niezbędna czy zbyteczna?

Źródło grafiki: https://cdn.pixabay.com/photo/2019/05/16/22/54/read-4208554_960_720.jpg

 

 

Maluch przyzwyczajony jest do słuchania opowieści już od poczęcia. Będąc jeszcze w brzuchu mamy, wsłuchiwał się przecież w jej głos, w to, co mówi ona do innych ludzi, a czasem i do niego samego. W kolejnych latach swego życia mały człowiek domaga się opowiadania mu historyjek, bajek, często po kilka razy. Poznając tę samą historię, za każdym razem na nowo i jednocześnie pamiętając jej przebieg z poprzedniego razu, zdobywa poczucie mądrości, pewności siebie - niczym dorosły. Dziecko ma w sobie - fachowo nazywaną - potrzebę słuchania dla przyjemności, której zaspokojenie często wywołuje następną - potrzebę czytania, którą zaspokaja już samodzielnie.

Literatura bezsprzecznie pomaga w wychowaniu małego człowieka, kształtuje jego światopogląd, wzory zachowań. Dlatego tak ważne jest, aby nie zamykać go na obcowanie z książkowymi historiami. Gdzie kilkulatek ma najlepiej nauczyć się akceptacji społecznej, jeśli nie zapoznając się z opowieściami z morałem, które potępiają nietolerancję? Dorośli mają z tym styczność na co dzień - w wielkim świecie, do którego malec nie ma jeszcze dostępu, ale fundamentem jest to, żeby wiedział, jak się w nim odnaleźć. Owszem, świat zewnętrzny spotka również w telewizji. Jednak każdy odpowiedzialny rodzic zgodzi się z tym, że lepiej, aby dziecko czytało książki, a nie wyłącznie oglądało kreskówki.

 

 

Zaprzyjaźnienie dziecka z czytaniem spełnia wiele zadań wychowawczych, co przynosi pozytywne efekty w późniejszych latach i w jego życiu szkolnym. Częsta lektura rozwija wrażliwość, uczy podstawowych wartości oraz pozytywnie wpływa na rozwój intelektualny. Dzięki przeżywanym podczas czytania historiom maluch ma okazję dogłębnie poznać świat - tak ten wymyślony jak i rzeczywisty. Poszerza też ono swoje słownictwo, doskonali mowę, kształci myślenie oraz ćwiczy pamięć i koncentrację. Malec przy każdym kontakcie z czytaniem rozwija też swoją wyobraźnię i kreatywność oraz uczy się swoich uczuć i panowania nad emocjami. Często identyfikuje się z bohaterem literackim, z którym rodzice go zapoznają, co przyczynia się z kolei do wyzwolenia w nim empatii i przyswojenia przez niego prezentowanego w danym utworze systemu wartości. Co więcej, częste czytanie wpływa na modelowanie więzi rodzinnych u malucha, który poznaje właściwe przykłady miłości i ciepła między członkami rodziny, co przekłada często na jego relacje z innymi. Poznaje też, jakie obowiązki domowe powinien wykonywać, ale może też (poprzez porównanie do bohaterów opowieści) samo oceniać, czy rola matki i ojca w jego życiu wygląda poprawnie.

Sama świadomość arcyważnej roli literatury w życiu dziecka jednak nie wystarczy. Warto też wiedzieć, jakie książki należy oferować małemu czytelnikowi. Kilka zaproponowanych tutaj wskazówek powinno pomóc w doborze odpowiednich pozycji. Po pierwsze powinny być one dobrane odpowiednio do jego poziomu rozwoju i odpowiadać jego zainteresowaniom. Warto, by miały też interesującą fabułę i ekspresywnie zaprezentowanego bohatera. Bardzo ważne, aby miały jasno wytyczone granice dobra i zła oraz pozytywny wpływ na rozwój emocjonalny dziecka. Nie mogą być napastliwie dydaktyczne, a istotne jest by intensyfikowały pragnienie zabawy. Ciekawym dodatkiem będzie też żwawa akcja, wielość przygód, a także magia i fantastyka.

Wielu rodziców dzieci w wieku szkolnym skarży się, że ich pociechy nie chcą czytać, że nie interesuje ich wspólne czytanie itd. Zapominają jednak o tym, że to właśnie oni jako pierwsi powinni zaszczepić w małych ludziach tę sympatię do książek. Maluchy przyzwyczajone do codziennego słuchania opowieści i analizowania ich oraz do wspólnego oglądania i intepretowania ilustracji, na pewno nie porzucą książek wtedy, kiedy zostaną z nimi już tylko sam na sam.

 

Autor: 
Eliza Juruś
Źródło: 

materiały własne

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
16 + 2 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.