Trueba i Mariscal powracają, by zatańczyć wspólnie w nowym filmie animowanym

Trueba i Mariscal powracają, by zatańczyć wspólnie w nowym filmie animowanym z muzyką jako fabułą

Reżyserzy Chico i Rity prezentują swój następny projekt na europejskim forum animacji w Bordeaux. They Shot the Piano Player żąda zniknięcia argentyńskiej dyktatury w akompaniamencie rytmów bossa novy.

 

Fernando Trueba określa się jako "student z powołania". Dlatego też większość profesjonalnych projektów tego nałogowego czytelnika, filmowca, wielbiciela kina oraz producenta uwielbiającego muzykę jest związana z jego ogromną ciekawością świata.

W 2005, słuchając płyty brazylijskiego jazzu z lat 70., zauważył osobliwe brzmienie fortepianu. Przypominało mu ono jednego z wielkich artystów tego gatunku, João Donato. Ale nie trafił. Palce, które muskały klawiaturę należały do muzyka o imieniu Tenório Junior, człowieka zamordowanego przez argentyńskich członków organizacji paramilitarnej podczas Operacji Kondor. Stamtąd pochodzi wątek pojawiający się w 160 wywiadach z różnych krajów i kontynentów, który aspiruje do przemienienia się w drugi animowany film tandemu tworzonego przez reżysera z Madrytu oraz projektanta i ilustratora z Walencji, tuż po jego uznanym debiucie Chico i Rita (2011). Film ten zdobył Europejską Nagrodę Filmową oraz był nominowany do Oskara.

"Jeśli podoba mi się jakaś książka, chcę wiedzieć wszystko o autorze, przeczytać wszystko, co napisał, nawet listy do jego narzeczonej. To samo dzieje się z muzyką, kiedy odkryję kogoś nie przestaję słuchać jego dyskografii, włączając nawet najmniejsze współprace. W tym sensie jestem obsesyjny, jestem badaczem"- podzielił się tym Trueba z "El Mundo" w Bordeaux podczas europejskiego forum animacji Cartoon Movie, gdzie od 3 do 5 marca prezentuje się 66 nowych filmowych projektów na różnych etapach rozwoju.

They Shot the Piano Player jako pierwszy otworzył ogień na rynku koprodukcyjnym, gdzie spotyka sie ok. 900 specjalistów z branży. W trailerze, który miał swoją premierę 4 marca, film jawi się jako musical, który jednocześnie jest dokumentalnym thrillerem politycznym. "Fabuła pozwala nam opowiedzieć o początkach muzycznej rewolucji bossa novy w Brazylii, a także przepleść ją z historią dyktatur w Ameryce Łacińskiej. Pojawia się zjawisko kontrastu pomiędzy pięknem sztuki i horrorem przemocy"- mówi Trueba.

Tenório Jr był jednym z największych wirtuozów gatunku samba-jazz, zniknął w Buenos Aires w marcu 1967 podczas trasy koncertowej, w której towarzyszyli mu Toquinho i Vinícius de Moraes. Z czasem odkryto, że został uprowadzony 6 dni przed zamachem stanu, a potem przetransportowany do nieszczęsnej szkoły- Escuela de Mecánica de la Armada, gdzie był torturowany i został zgładzony strzałem w głowę.

Film reżyserów Trueba i Mariscal opowiada historię opartą na świadectwach muzyków takich jak Caetano Veloso, Chico Buarque, Milton Nascimento oraz Paulo Moura. Pojawiają się także głosy krewnych, przyjaciół oraz ekspertów historii tamtej epoki, m.in. amerykańskiego dziennikarza Johna Dinges'a korespondenta w Ameryce Łacińskiej oraz autora książki Operacja Kondor: dekada międzynarodowego terroryzmu w Cono Sur.

"Sprawa została ponownie otwarta podczas mojego dochodzenia i wraz ze zmianą polityczną w Brazylii oraz przejęciem Ministerstwa Kultury przez Gilberta Gila w końcu nadano status wdowy żonie Tenório. Uznano ją za ofiarę dyktatury, były to fakty negowane aż do tego momentu, ponieważ nie dało sie odzyskać ciała"- ubolewał realizator i scenarzysta z Madrytu.

They Shot the Piano Player na początku był filmem uważanym za dokument, ale Trueba obawiał się, iż nie oddaje sprawiedliwości bohaterowi i "zakończy się zaprogramowany przez Kanał Historia o 5 nad ranem"- żartował sobie.

Język animacji jest coraz bardziej powszechny. "Żyjemy tym gatunkiem większość wieku. Pokolenie między 20 a 30 rokiem życia to bardziej pokolenie czytelników komiksów i powieści graficznych niż zwykłych książek, dlatego kino animowane jest dla nich czymś naturalnym. Nagroda Pulitzera dla Arta Spiegelmana była przyznana za Mausa. Bohaterem jego początkującego filmu jest "naiwne alter ego" Trueby, amerykański dziennikarz stacjonującego w Nowym Jorku, który podczas procesu dokumentowania książki o bossa novie, stawia czoła tragedii Ameryki Łacińskiej w latach 70. oraz mierzy się z narodową odpowiedzialnością

Aktor, który użyczył mu swojego głosu to stary znajomy reżysera Jeff Goldblum, główny bohater "Podwójnej obsesji" z 1989 roku. "To najlepszy głos kinowy. Nie upodabnia się do nikogo. Podoba mi się sposób w jaki wyprowadza zdania, szyki przestawne, muzykalność, którą ma kiedy mówi... Czasami kupuję audiobooki tylko po to, aby go posłuchać. W Wyspie psów (Wes Anderson, 2018) wszyscy aktorzy dubbingują bardzo dobrze, ale to on ich zjada śniadanie"- chwali Trueba, który docenia, iż gwiazda Muchy dołączyła do tego projektu także dlatego, iż jest wielkim pianistą.

Było to juz wtedy, kiedy razem kręcili film. Goldblum miał klawiaturę w przebieralni, którą wygrywał utwory Theloniousa Monk'a i Cole'a Portera.

"Dwie ostatnie płyty, które wydał ze swoim zespołem Mildred Schnitzer Orchestra, są genialne. Pewnego dnia zapytałem go kim jest ta Mildred i odpowiedział mi, że była to przyjaciółka jego babki, która miała 100 lat- zaśmiał się głośno Fernando."To geniusz"

Autor: 
Tłumaczenie - Daria Matuszak

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
1 + 2 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.