Koncerty Chopinowskie przeniesione do Internetu

Miłośnicy muzyki Fryderyka Chopina, którzy corocznie gromadzą się w Łazienkach Królewskich w Warszawie, by pod gołym niebem wysłuchać koncertu, w tym roku zmuszeni zostali do przejścia na tryb online z powodu obostrzeń nałożonych ze względu na rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Koncerty chopinowskie są kluczowym wydarzeniem w letnim kalendarzu kulturalnym stolicy Polski i tradycyjnie odbywają się w eleganckiej scenerii Łazienek Królewskich wypełnione koncertami fortepianowymi, nokturnami i innymi arcydziełami kompozytora epoki romantyzmu.

Ale po raz pierwszy od ponad sześćdziesięciu lat na zielonym placu usłanym ławeczkami obok pomnika Chopina z głośników płynęła nagrana wcześniej muzyka. Wydarzenie to miało miejsce w niedzielę 17. maja, kiedy to zgodnie z tradycją, miał się odbyć pierwszy w tym sezonie koncert plenerowy.

Fani Chopina, których zabrakło w warszawskich Łazienkach, mogli wysłuchać pierwszego koncertu z udziałem polskiego pianisty Karola Radziwonowicza, nagranego wcześniej w parkowej Oranżerii korzystając z serwisu YouTube.

Decyzja o transmitowaniu koncertów na żywo, wynikająca z ograniczeń dotyczących zgromadzeń publicznych sprawiła, że koncerty nie mogły odbyć się w tradycyjnej formie - powiedział Andrzej Matusiak, dyrektor Stołecznej Estrady, odpowiedzialnej za organizację corocznej imprezy.

„Koncerty, które nagraliśmy, odbyły się bez udziału publiczności. Cała sytuacja była dziwna i zaskakująca, zarówno dla nas jak i dla pianistów – bez słuchaczy i bez oklasków” - powiedział Matusiak.

Początki niedzielnych koncertów plenerowych sięgają 1959 roku i organizowane są na cześć Fryderyka Chopina, którego muzyka wciąż głęboko związana jest z polską tożsamością narodową. Pomnik kompozytora, oryginalnie wzniesiony w 1926 roku, został wysadzony w powietrze przez hitlerowców w 1940 roku podczas okupacji.

„Pomnik jest dla nas czymś świętym, to nasz narodowy skarb” - powiedziała Teresa Poniemierska, stała bywalczyni koncertów plenerowych.

Pani Teresa z zadowoleniem przyjęła decyzję o transmitowaniu koncertów na żywo w Internecie ze względu na obecne ograniczenia związane z COVID-19, przyznając, że dadzą one fanom muzyki Chopina „choć odrobinę satysfakcji.”

„Trudno sobie wyobrazić, że po 60 latach w maju w Warszawie mogłoby zabraknąć muzyki Chopina” - dodał Matusiak.

Koncerty plenerowe trwać mają od maja do września. Nie jest do końca jasne, czy i kiedy zakaz zgromadzeń publicznych zostanie zniesiony w Warszawie, lecz o ile to będzie możliwe, koncerty w Łazienkach znów będą odbywać się w tradycyjnej formie przed złaknioną muzyki na żywo publicznością.

Autor: 
Tłumaczenie - Laura Antkiewicz

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
4 + 8 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.