Autorki, które warto znać – Elizabeth Bishop

Rozpoczynamy cykl artykułów na temat piszących kobiet, które trwale zapisały się w historii kultury. Jedną z nich jest Elizabeth Bishop – poetka uznawana powszechnie za jedną z najwybitniejszych postaci literatury amerykańskiej. Jej niewielki objętościowo dorobek to poezja najwyższej próby. 

Życie amerykańskiej poetki Elizabeth Bishop składało się od wczesnego dzieciństwa z nieustannych przymusowych przeprowadzek i podróży, zazwyczaj spowodowanych utratą bliskich osób. Urodziła się w 1911 roku. Jako ośmiomiesięczne dziecko straciła ojca. W wieku pięciu lat przeżyła rozłąkę z matką, która została umieszczona na stałe w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym. Wychowywana była najpierw przez dziadków ze strony matki, żyjących na farmie w kanadyjskiej Nowej Szkocji. Później została stamtąd zabrana przez innych krewnych do Bostonu, gdzie ukończyła Vassar College, jedną z najbardziej prestiżowych wówczas szkół wyższych dla dziewcząt w Stanach Zjednoczonych. Debiutanckie wiersze Bishop zdobyły uznanie Marianne Moore, wybitnej poetki, która stała się jej literacką mentorką i autorytetem. W 1957 roku odbyła podróż do Rio de Janeiro, gdzie zakochała się ze wzajemnością w brazylijskiej architektce Locie de Macedo Soares. Następne piętnaście lat życia Elizabeth Bishop spędziła w Brazylii, w domu zbudowanym przez siebie i Lotę. Związek zakończył się jednak tragicznie – ukochana poetki popełniła samobójstwo w wyniku depresji. Elizabeth Bishop powróciła do Bostonu, gdzie do śmierci w 1979 roku, prowadziła zajęcia na Harvard University. Nietrudno zauważyć, że było to życie spędzone „w bezustannej podróży i nieuleczalnej bezdomności”. Główne tematy jej poezji to podróż i związane z nią problemy braku przynależności i zakorzenienia, czy wręcz duchowego nomadyzmu. Stanisław Barańczak w swojej przedmowie do wyboru 33 wierszy Bishop zwraca uwagę na ostentacyjnie „geograficzne” tytuły jej tomów poetyckich – North & South, Questions of Travel i Geography III - oraz tytuły wierszy takie jak Mapa, Zatoka, Wyimaginowana góra lodowa, Pytania w związku z podróżą, Przybycie do Santos, i inne. Nic zatem dziwnego, że jeden z najsłynniejszych wierszy poetki – villanella One Art – opowiada o traceniu.

Podróż nie jest jedynym tematem poezji Elizabeth Bishop. Częstym motywem tej twórczości, pojawiającym się nierzadko równolegle z refleksją podróżniczą, jest natura. Wiele spośród jej wierszy to zapisane obserwacje przyrodniczych zjawisk i tworów. Bishop upoetycznia oglądane krajobrazy, przywiązuje szczególną wagę do prawidłowego nazewnictwa, używa do opisu bardzo wielu kolorów. Przyroda jest w tych wierszach inspiracją do tworzenia i obiektem zachwytu. Wydaje się, że poetka wykorzystuje język do symbolicznego ujarzmienia i oswojenia natury. Innym tematem, powracającym w licznych utworach Amerykanki, są wspomnienia z dzieciństwa. Podmiot liryczny przypomina sobie emocje, jakie towarzyszyły mu w różnych sytuacjach. Opowiada o swoich pierwszych zetknięciach z bólem, strachem i śmiercią – o kształtującej się świadomości tych spraw. Wspomina także najważniejsze osoby w swoim życiu – matkę oraz krewnych, u których mieszka. Co interesujące, rodzina przywołana jest w kontekście bolesnych, traumatycznych wręcz wydarzeń. Wiersze te są mocno nacechowane emocjonalnie, przedstawiają bardzo subiektywną perspektywę i odczucia. Utwory dotyczące dzieciństwa są szczególnie często interpretowane przez pryzmat biografii samej autorki. Najsłynniejsze z nich to First Death in Nova Scotia, In the Waiting Room, The Moose i The Prodigal. 

Autor: 
Maria Zaborowska
Źródło: 

S. Barańczak, Wstęp: kartografia bezdomności [w:] E. Bishop, 33 wiersze

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
1 + 2 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.