Fotografia krajobrazu

Zorza polarna na Grenlandii.  Daniel Kordan, wszystkie prawa zastrzeżone.

Daniel Kordan jest rosyjskim fotografem krajobrazu współpracującym z firmami takimi jak Apple, RedBull czy Nikon. Opowiada krótko o historii swojej kariery oraz o tym, dlaczego wybrał fotografię ponad naukę.

„Długo zastanawiałem się, jaką obrać drogę. Ciężko było mi się zdecydować: nauki ścisłe, czy fotografia? Nauka była od zawsze moją największą pasją, a fotografia hobby, jednak po głębszym zastanowieniu się nad kwestią kariery zawodowej ostatecznie zdecydowałem. Wybrałem fotografię, dzięki której mogę podróżować, co naprawdę kocham. Mogę dzielić się z innymi pięknem świata, ciekawostkami i skłaniać do refleksji. Zdaję sobie sprawę z tego, że fotografia jest bardzo podobna do nauki – uczymy się, jak rozwiązać problem kompozycji, światła, planu, nowych pomysłów, przekazania wiedzy i właśnie dlatego inspiruję się stroną Futura, jednym z najlepszych mediów. Fotografia jest kombinacją technologii, nauki i sztuki, dlatego tak dużą przyjemność sprawia mi współpraca z Futurą.” 

 

Biografia

Od dzieciństwa fascynują mnie niekończące się możliwości, jakie oferuje nam fotografia. Dorastałem na przepięknym jeziornym terenie blisko Moskwy, większość mojego wolnego czasu spędzałem poza domem odkrywając dziką naturę. Będąc dzieckiem ukończyłem szkołę malarską. Wystarczy połączyć sztukę z naturą, by odkryć prawdziwe piękno fotografii pejzażowej. Całe życie miałem wiele do zrobienia: uniwersytet, tworzenie pracy dyplomowej o fizyce kwantowej, rodzina i przyjaciele. Zawsze jednak miałem potrzebę ucieczki do dzikich lasów, czyli miejsc, do których zawsze wracałem i które zawsze podziwiałem. Natura jest moją inspiracją. Jej kolory, piękno i kompozycja.

Jest coś przyjemnego w bezdrożnych lasach,

Jest coś zachwycającego na samotnym brzegu,

Jest tu pewna społeczność, w której nikt się nie wtrąca,

Brzeg morza i muzyka w jego szumie

 

Lubię ludzi, ale wolę naturę,

Za te spotkania, podczas których latam

Za wszystko czym mogę tu być lub czym byłem,

Żeby się wmieszać w Wszechświat,
Czuć to, czego nie mogę wyrazić, lecz czego nie mogę ukryć.

Szczęśliwie dla mnie, podczas studiów w Instytucie Fizyki i Technologii, poza naukowym doświadczeniem, nauczyłem się również alpinizmu oraz tego jak przewodniczyć grupom turystów, zarówno zimą jak i latem. Zostałem nauczycielem fotografii oraz wydawcą magazynu „Continent expédition”. Napisaliśmy genialne artykuły o podróżach i przygodach na całym świecie, konkurowaliśmy nawet z National Geographic.

Dziś podróżuję po całym świecie, jednak są takie miejsca, z którymi jestem połączony duszą. Na przykład la villa Gaia w Toskanii, gdzie obecnie mieszkam. Kocham wyspy Lofoty, klimat tamtejszych miasteczek rybackich, przygody morskie, niesamowite wycieczki i zimowy taniec zórz polarnych.

Świat nie istniałby bez świadectw, dlatego właśnie sądzę, że ważne jest przytoczenie tutaj kilku nagród i publikacji. Otrzymałem następujące nagrody fotograficzne: Golden Turtle' 13 Nature nominé, National Geographic Russia contest 2013 winner, Best of Russia'13, '14 '15 winner, bestphotographer'13, Trierenberg Super Circuit award (best landscape photographer).

Moje publikacje można znaleźć w magazynach takich jak Digital SLR Magazine, UK, Photography week, Photography Master Class, National Geographic, Discovery, Photoworld China, Digital Photo (Bauer Media). Moi główni klienci to Apple, Gazprom, Neft’, S7 Airlines, RedBull.

Większość czasu spędzam w Norwegii na wyspach Lofoty oraz w Toskanii, gdzie jestem przewodnikiem dla grup turystycznych z Europy, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Azji i Rosji. Jestem oficjalnym ambasadorem firmy Nikon, Gitzo oraz Lucroit.

Historia kariery

Podczas studiów naukowych w dziedzinie fizyki kwantowej, w czasie wolnym rozpocząłem działalność przewodnika górskiego w klubie na moim uniwersytecie. Organizowaliśmy wiele wycieczek i podróży, podziwialiśmy wschody słońca sponad chmur i majestatyczne pejzaże. Ciężko nie dzielić się pięknem z innymi w takich warunkach, prawda?

Obecnie pracuję jako fotograf krajobrazowy oraz ambasador Nikona. Często zastanawiam się: fotografia czy nauka? Jednak decyzja została podjęta – fotografia, która pozwala mi odkrywać piękno świata i dzielić się nim z innymi. Wątpię, że jeszcze wrócę do nauki.

Dzięki fotografii mogę zwiedzać cały świat, otwiera ona nowe perspektywy, pozwala zawrzeć niezwykłe znajomości na całym świecie. Jest ogromną motywacją do podróżowania i odkrywania jeszcze więcej. Uwielbiam to uczucie eksploratora, gdy będąc na jachcie zbliżamy się, na przykład, do oddalonych brzegów Svalbard czy też Grenlandii. Lub gdy stoję na ośnieżonych szczytach gór Tien-szan, a świat wydaje się bezgraniczny. Oprócz bycia odkrywcami, jesteśmy również obserwatorami, a fotografia krajobrazowa pozwala na informowanie innych o wielu zjawiskach w celu lepszej ochrony. Podczas podróży, zawsze znajdzie się czas na to, by pozwolić otoczeniu przeniknąć do ludzkiej duszy, by się z nią zmieszać. Nie lubię pędzić, wolę medytować i pochłaniać to, co widzę.

Mam w planach kolejne projekty długoterminowe, takie jak wyprawa żeglarska „Dwa bieguny”, począwszy od Sant Petersburga do Antarktydy, przechodząc przez Svalbard i Grenlandię, oraz projekty jednotygodniowe.

Autor: 
Tłum. Martyna Grabianowska

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
2 + 1 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.