Klasyk autorstwa Stephena Kinga „Bastion” zasługuje na więcej niż to

Autor : Robert Falconer 

Wybuch światowej pandemii sprawia, że nic już nie będzie takie jak wcześniej. „Bastion” dostępny na platformie HBO Nordic nie opowiada o koronawirusie. Jest to adaptacja bestsellerowej powieści Stephena Kinga z 1978 roku.

Poniżej znajduje się profesjonalna opinia, która jest jednocześnie subiektywną oceną recenzenta.

Tytuł : Bastion

Opracowanie : Josh Boone & Benjamin Cavell

Obsada : James Marsden, Alexander Skarsgård, Whoopi Goldberg i inni

Na podstawie powieści : ”Bastion” Stephena Kinga

Można zobaczyć na : HBO Nordic
Gatunek : Horror/Dramat
Ocena : 2/5

Po kilku dniach od wybuchu pandemii wirusa o nazwie Kapitan Trips ponad 99 procent ludności USA umiera. Ocalali zaczynają miewać wizje, według których powinni obrać dobrą bądź złą stronę. Ciężko jest zekranizować Bastion Stephena Kinga, gdyż jest to magiczny zbiór epickich opowieści o pandemii, przetrwaniu i demonach zapisany na ponad 1100 stronach.

Wiem, że wielu z was znalazło się w podobnej sytuacji. Przepełnieni emocjami siedzieliście oczekując, że serialowa adaptacja jednej z najbardziej uwielbianych przez was książek Kinga będzie równie fantastyczna jak zapisany na papierze oryginał. Niestety w tym momencie muszę was rozczarować. W odróżnieniu od książki, serial popełnia fatalny błąd odbijając się w fabule tam i z powrotem. Powoduje to przedwczesne ujawnienie wydarzeń, do których czytelnik miał okazję dojść dopiero po pokonaniu kilkuset stron.

Można chyba powiedzieć, że to bardzo odważny wybór, lecz jednocześnie bardzo głupi. Powolne przedstawienie rosnącej w szaleństwo historii Bastionu sprawia, że jest to wielka opowieść. Ponadto patrząc na rok 2020, pośpieszenie się z przedstawieniem informacji o wybuchu pandemii na samym początku fabuły wydaje się być deliaktnie mówiąc przebiegłe. Jednak dokładnie tak jak w nowych ekranizacjach bazowanych na podstawie powieści Stephena Kinga „To”, serial ten postąpił słusznie zatrudniając Skarsgårda.

Tym razem nie jest to Bil, lecz Alexander, który otrzymał możliwość wcielenia się w rolę Randalla Flagga, jednego z największych złoczyńców wykreowanych przez Kinga. Ukazuje się on jako czarujący ludzki demon przyozdobiony wilczym uśmiechem i odgrywa tę rolę bardzo dobrze. Ogólnie jednak muszę powiedzieć z ciężkim sercem : Bastion zasługuje na wiele więcej niż to. 

Autor: 
Joakin Silverdal, Tłum. Marzena

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
5 + 1 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.