Pośmiertna gwiazda w Alei Gwiazd dla George`a Romero

George Romero był reżyserem kultowych klasyków horroru, m.in. 'Nocy żywych trupów' z 1968 roku.

Trzy miesiące po śmierci George'a Romero, komitet zatwierdzający nominacje oddał hołd cenionemu amerykańskiemu reżyserowi filmowych horrorów, wmurowując jego gwiazdę w słynnej Alei Gwiazd wzdłuż Hollywood Boulevard i Vine Street.

Biorąc pod uwagę, że Romero był reżyserem kultowych klasyków horroru, na Hollywoodzkim Bulwarze wśród wielu zaproszonych gości pojawili się też aktorzy w maskach zombie, którzy oddali mu cześć.

Brytyjski reżyser Edgar Wright, wielki miłośnik filmów Romero, podziękował mu za klasyki gatunku podkreślając, że jeszcze zanim obejrzał jego filmy, był „zupełnie opętany" wielkim reżyserem.

"Nie wiem, czy byłbym teraz w Hollywood, gdyby nie było George'a. Wielu z nas winnych mu jest wdzięczność za inspirację, którą nam dał. Ja jestem jednym z nich", powiedział.

 

Walka z nowotworem płuc

Romero zmarł we śnie 16 lipca, po nierównej walce z rakiem płuc. Miał 77 lat. Urodził się w Bronksie, jego ojciec był Kubańczykiem, a matka Litwinką. Ukończył Carnegie-Mellon University w Pittsburghu, a następnie rozpoczął karierę w reklamie.

Po ’Nocy żywych trupów’ wyreżyserował jeszcze m.in. ’There's Always Vanilla’, ’Season of the Witch’ i ’The Lunatics’, chociaż żaden z tych filmów nie miał tak dużego wpływu na nowe pokolenia widzów, jak jego pierwszy obraz.

Czwarty film o zombie pt. ’Land of the Dead’ nakręcił w Toronto w roku 2015. Wśród aktorów znaleźli się Simon Baker, Dennis Hopper, Asia Argento i John Leguizamo.

W 1978 roku Aleja Gwiazd została ogłoszona kulturalno-historycznym pomnikiem Los Angeles. Szacuje się, że słynnym chodnikiem, na którym znalazło się ponad 2.600 gwiazd, każdego roku przechadza się 10 milionów turystów.

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Agencija

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.