Książka doskonała

Nie ma żadnego problemu. Po prostu wchodzisz do księgarni i kupujesz książkę. Albo jeszcze lepiej – nie ruszając się z domu zamawiasz ją przez Internet. Kto by pomyślał, że będzie to takie proste! Na pewno nie czytelnik z XVIII wieku, dla którego książka była towarem luksusowym. Może trudno ci w to uwierzyć, ale tak właśnie było.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że to rewolucja przemysłowa, której początek datuje się właśnie na XVIII wiek, całkowicie zmieniła sposób wytwarzania książek, a co za tym idzie, umożliwiła lepszą ich dostępność. Zmechanizowanie przemysłu doprowadziło do masowej produkcji, dzięki czemu książka przestała być towarem luksusowym i mogła trafić do szerszego grona odbiorców.

Można więc powiedzieć, że rewolucja przemysłowa była zbawieniem dla czytelników. Czy również dla samej książki? To może wydać się zaskakujące, ale dla samej książki był to okres niekorzystny. Tak powie każdy edytor. Dlaczego? Ponieważ z edytorskiego punktu widzenia, książki z tamtego okresu nie mogły poszczycić się estetyką i dbałością wykonania, nie mówiąc już o funkcjonalności. Można nawet śmiało stwierdzić, że przemysłowo produkowane książki w tamtym czasie były brzydkie, a ich zewnętrznej formie nie poświęcano wiele uwagi. Dopiero przełom XIX i XX wieku zmienił tę tendencję, bo zaczęto wtedy kłaść większy nacisk na estetykę i opracowanie edytorskie książek oraz na dobór znaków drukarskich.

Czy zastanawiałeś się kiedyś, drogi Czytelniku, nad pojęciem estetyki i funkcjonalności książki? Jakie kryteria decydują o tym, że książka taka właśnie jest? Jeśli nie, to teraz się dowiesz i z większą uwagą podejdziesz do zakupu kolejnej publikacji.

No właśnie. Idziesz do księgarni i kupujesz książkę. Potem ją konsumujesz; pożerasz jej zawartość – kartka po kartce, strona po stronie, zdanie po zdaniu i słowo po słowie. Mogę się jednak założyć, że nieraz odczuwałeś dyskomfort podczas czytania, a to przez nieodpowiednio ustawione marginesy, zbyt jaskrawy papier czy przez czcionkę o niedobranej intensywności barwy – które męczą wzrok i utrudniają czytanie. Zdarza się też źle wykonana oprawa, która podczas użytkowania szybko się niszczy.

Dzisiejsze kanony edytorskie twardo stawiają na estetykę i funkcjonalność książki, czyli na książkę ładnie zaprojektowaną edytorsko oraz wygodną w użytkowaniu. To, czy wydawcy się do nich stosują, jest już inną kwestią. Skomputeryzowanie procesu wydawniczego doprowadziło do tego, że wydać książkę jest dzisiaj łatwiej niż kiedykolwiek indziej w całej historii książki. Wydawcą dzisiaj może być każdy. Wystarczy tylko założyć działalność gospodarczą o charakterze wydawniczym. Jednak nieznajomość standardów edytorskich doprowadza czasami do tego, że powstają dziwne hybrydy zamiast książek. I to akurat wcale nie jest zjawisko pozytywne. Estetyka i funkcjonalność to cechy, którymi powinna szczycić się każda książka. Wydawcy powinni zawsze kierować się tymi kryteriami, wydając jakąkolwiek publikację. Dzisiaj naprawdę możemy czerpać pełnymi garściami wiedzę, w jaki sposób trzymać się kanonów edytorskich - czego należy przestrzegać i jakich zasad się trzymać, aby wydać książkę estetyczną i użyteczną. Bo dzisiaj dużo zostało powiedziane i napisane na ten temat.

Okładka

Najważniejszą funkcją okładki jest funkcja ochronna. Okładka ma chronić wkład książki przed mechanicznymi uszkodzeniami. Istotnym czynnikiem przy tworzeniu projektu książki jest sposób łączenia bloku przy wyborze rodzaju okładki. Wpływa to bowiem w zasadniczy sposób na wygodę użytkowania książki. Wąski i niewielkiej grubości tomik, do którego zastosuje się twardą oprawę, nie będzie ułatwiał czytania, ponieważ końcówki wersów po zszyciu staną się prawie częścią grzbietu książki, i z trudem będzie można dotrzeć do ich końca.

Z kolei przy okładkach zeszytowych nieporęczne będzie szycie drutem, ponieważ spowoduje to zmianę szerokości marginesów. Dlatego sposób połączenia książki należy zastosować odpowiednio do grubości publikacji oraz jej formatu, i odpowiednio dopasować marginesy. Połączenie wkładu książki i okładki powinno być mocne, stabilne, tak aby książka po jakimś czasie się nie „rozleciała”, jednak elastyczne na tyle, by bez problemu można ją było otworzyć, i by kartki po jej otworzeniu nie ciągnęły do środka.

Okładka pełni także funkcję informacyjną oraz promocyjną. Stosowanie informacji marketingowych jest dziś powszechne i nikogo nie dziwi. Okładka jako pierwszy i główny bodziec, który odbiera czytelnik, gdy bierze książkę do ręki, nierzadko jest też bodźcem decydującym o jej zakupie. A chodzi wszak chodzi o to, by zachęcić potencjalnego czytelnika do kupna.

O ile jednak wiadomości o zdobytych przez autora nagrodach, recenzje i konkursy, w jakich książka brała udział, mogą stanowić dopełnienie treści informacyjnych o książce, o tyle ich przesyt, w szczególności nadmiar haseł marketingowych czy wizerunków patronatów medialnych umieszczonych na odwrocie okładki, raczej nie jest zalecany. Przesyt treściami marketingowymi może wprowadzać zamęt i uczucie przeładowania komunikacyjnego. Może też odwracać uwagę od treści bardziej istotnych. Dlatego dobrze zaprojektowana edytorsko książka powinna mieć rozplanowany materiał promocyjny w taki sposób, żeby podkreślała walory publikacji, a nie zaśmiecała okładki, tylko utrzymywała jej przejrzystość i harmonię.

Zawartość książki

Pozostałe składniki książki również powinny być zaprojektowane i dobrane w taki sposób, by spełniały kryteria funkcjonalności i estetyki. W momencie gdy czytelnik zdecyduje się zapoznać z zawartością książki, to kiepsko zaprojektowana pod względem edytorskim pozycja może okazać się dla niego męcząca i trudna w użytkowaniu. Ważny jest dobór papieru, który nie powinien być śnieżnobiały, bo taki odcień odbija światło słońca czy lampy, co razi wzrok i utrudnia czytanie; wybór pisma — jego kroju i odmiany – które musi być tak dopasowane, by nie męczyło wzroku; ustawienie kolumn, rozmieszczenie tekstu na stronie, materiału ilustracyjnego, dobór kolorów, czyli innymi słowy, wybór odpowiednich środków typograficznych. Należy dobrać je w taki sposób, aby w jak najlepszym stopniu spełniły swą rolę. Nie ma tu miejsca na chaos. Wszystko musi być przemyślane – stanowić spójną całość i harmonizować ze sobą. Lektura ma czytelnika odprężać, a nie męczyć.

Książka doskonała

Czy w ogóle możliwe jest stworzenie takiej książki? Tak, choć jest to trudne do osiągnięcia. Jednak pomimo tych trudów wydawca powinien podjąć wszelkie wysiłki, które przybliżą go do tego ideału, czyli do książki pięknej edytorsko — estetycznej, funkcjonalnej, cechującej się harmonijnym połączeniem typografii z układem strony, tekstu z ilustracją, a także przejrzystością i czytelnością.

Wydawcy powinni też wystrzegać się zbytniej wystawności książki. Książki przesadnie ozdobne niekoniecznie muszą przykuwać wzrok potencjalnych czytelników. Można wręcz zauważyć trend odwrotny – coraz więcej osób ceni sobie książkę mniej dekoracyjną, za to fachowo przygotowaną pod względem edytorskim, charakteryzującą się prostotą w wyglądzie i praktycznością w użytkowaniu. Dla czytelnika ważniejszy jest komfort czytania niż przepych w wyglądzie. Należy podkreślić, że skromny wygląd książki może jak najbardziej iść w parze z jej estetyką. Zbyt wystawna książka wcale nie musi być ładna, może ocierać się nawet o kicz.

Książkę tworzy się przede wszystkim dla ludzi, a nie dla sztuki. Nie tworzy się jej dla samego aktu tworzenia, lecz dla aktu jej użytkowania. I dlatego powinna być funkcjonalna. Oczywiście akt tworzenia książki może również być pasjonujący i twórczy. Jednak przygotowując publikację do druku należy mieć przede wszystkim na uwadze czytelnika i jego wygodę. Projekt publikacji powinien w pierwszej kolejności uwzględniać takie rozwiązania, które będą dobre właśnie dla czytelnika. Aby osiągnąć ten cel potrzebna jest współpraca wszystkich ludzi pracujących nad projektem publikacji; słowem wszystkich, którzy są zaangażowani w czynności wydawnicze książki. Mowa tu o współpracy redaktorów, korektorów, łamaczy, typografów, projektantów, poligrafów, drukarzy, grafików, a także działu marketinu wydawnictwa, jak i osób zajmujących się finansami. Bez tej współpracy wydawca nigdy nie osiągnie idealnej edytorsko publikacji, do której powinien dążyć.

Nie należy też zapominać o autorze, od którego wszystko się przecież zaczyna. Współpraca wydawcy z autorem to w zasadzie podstawa przy wydawaniu tekstów drukiem. Autor jest odpowiedzialny za treść publikacji, z kolei wydawnictwo musi dołożyć wszelkich starań, by tekst był estetyczny i poprawny. Książka jest przecież nośnikiem komunikatu, który pochodzi od autora, dlatego tak ważne jest, żeby komunikat ten został przez czytelnika zrozumiany.

Marianna Ruks

 

 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.